I Zespół Opiekuńczo-Terapeutyczny

Nowo przybyli mieszkańcy Domu trafiają na I ZOT. Są to młodzi ludzie o różnych temperamentach, charakterach, przez co nie będzie przesadą stwierdzenie, iż jest to najbardziej „barwny” Zespół. Osoby te z reguły trafiają tu z innych placówek, lub z domów rodzinnych –właściwie historia każdego mieszkańca I ZOT –u stanowiłaby dla scenarzysty doskonały materiał na film. Czasami byłby to dramat, czasem nawet thriller, niestety za rzadko komedia. Bagaż doświadczeń każdego mieszkańca jest również bardzo różny. Niektórzy doskonale radzą sobie z samoobsługą, jednak sfera relacji społecznych, międzyludzkich jest bardzo uboga. Bywa też inaczej – mimo niepełnosprawności intelektualnej w stopniu lekkim osoba taka nie potrafi zadbać swoją higienę, ma problemy komunikacyjne, emocjonalne, itp.

NALĘŻY PAMIĘTAĆ, IŻ SĄ TO LUDZIE, TACY JAK KAŻDY Z NAS! WIĘC ILE OSÓB, TYLE PRZYPADKÓW.

Zadaniem Zespołu jest maksymalnie usamodzielnienie i uzależnienie każdego mieszkańca. Wszelkiego rodzaju placówki, choćby nie wiadomo jak doskonałe, zawsze kierują się pewnymi regułami, które w mniejszym stopniu różnią się od „normalnego” życia w rodzinie, w społeczeństwie. Dlatego też głównym celem Zespołu jest usprawienie, by każdy z mieszkańców mógł „wrócić” i żyć poza murami Zameczka. Zespół zamieszkuje 19 mieszkańców (8 mężczyzn, 11 kobiet). Pokoje są jedno- ,lub dwuosobowe, oczywiście każdy z toaletą i prysznicem. Pokoje są kolorowe i urządzone przez mieszkańców. Najsprawniejsi mieszkańcy posiadają własne klucze do swojego „kącika”, co pozwala w pełni korzystać z prywatności. Mieszkańcy I ZOT-u uczą się wszystkich umiejętności potrzebnych człowiekowi –od zawiązywania butów, po współczesne metody komunikacji –korzystanie z komputera i poczty internetowej.